Kolejne dni w szpitalu
![]() |
| fotografia własna |
Kolejne dni pobytu w szpitalu mijały szybko, gorączka
spadła, opuchlizna ustąpiła. Z dnia na dzień dziewczyna czuła się coraz lepiej.
Czuła jednak niepokój, całymi godzinami zamartwiała się o los jej synka. Nocami
gdy nikt nie widział płakała w poduszkę, a czas porodu zbliżał się
nieubłaganie. Nie wiedziała jak postąpić, czy ponownie uciekać narażając życie
swoje i dziecka?
Na oddziale poznała młodego studenta odbywającego praktykę w
szpitalu. Chłopak wiele czasu poświęcał na rozmowy z Mileną. Wspólnie z
chłopakiem przyszłej matki postanowili znaleźć najlepsze rozwiązanie. Obaj zgłosili
się po poradę do psycholog która znała już sytuację dziewczyny. Nikt z nich nie
chciał zostawić nastolatki samej z tym problemem. Psycholog po naradzie z
lekarzami postanowiła, że dziewczyna jeszcze przez jakiś czas po porodzie
zostanie na oddziale pod fachową opieką psychologa. Wraz z lekarzem kobieta
postanowiła wystawić pozytywną opinię przyszłej matce i interweniować w sądzie
o zamianie kary dla Mileny z pobytu w ośrodku na nadzór kuratora. Przedstawiona
została pełna diagnoza zawierająca rokowania na przyszłość oraz chęć poprawy, w
dokumencie tym zawarte były także powody, które kierowały zachowaniem
dziewczyny przed umieszczeniem jej w ośrodku.
Pozostało tylko czekać na wyniki, oraz decyzję sądu. Był to
trudny czas dla wszystkich a cała procedura może trwać bardzo długo a jej wynik
może być różny.


