niedziela, 12 marca 2017

kolejne dni w szpitalu

Kolejne dni w szpitalu

fotografia własna




Kolejne dni pobytu w szpitalu mijały szybko, gorączka spadła, opuchlizna ustąpiła. Z dnia na dzień dziewczyna czuła się coraz lepiej. Czuła jednak niepokój, całymi godzinami zamartwiała się o los jej synka. Nocami gdy nikt nie widział płakała w poduszkę, a czas porodu zbliżał się nieubłaganie. Nie wiedziała jak postąpić, czy ponownie uciekać narażając życie swoje i dziecka? 


Na oddziale poznała młodego studenta odbywającego praktykę w szpitalu. Chłopak wiele czasu poświęcał na rozmowy z Mileną. Wspólnie z chłopakiem przyszłej matki postanowili znaleźć najlepsze rozwiązanie. Obaj zgłosili się po poradę do psycholog która znała już sytuację dziewczyny. Nikt z nich nie chciał zostawić nastolatki samej z tym problemem. Psycholog po naradzie z lekarzami postanowiła, że dziewczyna jeszcze przez jakiś czas po porodzie zostanie na oddziale pod fachową opieką psychologa. Wraz z lekarzem kobieta postanowiła wystawić pozytywną opinię przyszłej matce i interweniować w sądzie o zamianie kary dla Mileny z pobytu w ośrodku na nadzór kuratora. Przedstawiona została pełna diagnoza zawierająca rokowania na przyszłość oraz chęć poprawy, w dokumencie tym zawarte były także powody, które kierowały zachowaniem dziewczyny przed umieszczeniem jej w ośrodku.

Pozostało tylko czekać na wyniki, oraz decyzję sądu. Był to trudny czas dla wszystkich a cała procedura może trwać bardzo długo a jej wynik może być różny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz