wtorek, 24 stycznia 2017

jak żyć???

fotografia własna


 Jak rozwiązać ten problem? 

Co zrobić by młode matki miały jednak możliwość opiekowania się dzieckiem? Przecież tak wiele dziewczyn trafia do ośrodka bo sytuacja życiowa zmusiła je do zejścia na złą ścieżkę. Nawet więźniarki za często dużo większe zbrodnie mają więcej praw, niż takie młode dziewczynki, - dziewczynki, które przecież są bezsilne, przez wiele lat w rodzinnych domach pozostawały bez opieki, nikt im nie pomagał, nie zainteresował się ich losem. Chcą one dać swojemu dziecku miłość jakiej same nie uzyskały w dzieciństwie.

Zaskakujące jest dla mnie to, że w więzieniach dla kobiet są specjalne oddziały dla matek z małym dzieckiem, dziecko wychowuje się za więziennymi murami. Gdzie jest wiele kobiet z zarzutami nawet zabójstwa. 

Dlaczego więc te młode matki z ośrodków nie mogą mieć podobnych praw? Często są one bardziej dojrzałe i opiekuńcze niż niejedna dorosła kobieta, która wiele lat dziecko planowała.

Jak reagują podopieczne takich ośrodków, gdy im się dziecko zabiera? 
Nie wiem. Ale z całą pewnością mogę być pewna, że ja na ich miejscu była bym zła, atakowałabym wszystkich dookoła, obwiniała bym całe otoczenie za zaistniałą sytuację. Nie pozwoliła bym sobie odebrać dziecka, uciekałabym jak najdalej, nie zastanawiałabym się ani chwili. 

Bez wątpienia wiele nieletnich matek przebywających w takim ośrodku zrobiło by to samo, przy okazji nieświadomie narażając swoje i dziecka życie na niebezpieczeństwo. 

Poród gdzieś na dworcu albo w innym nieciekawym miejscu, pełnym nieżyczliwych ludzi i niebezpieczeństw. a przecież można było by tego wszystkiego uniknąć. 
Tylko jak? Wciąż zadaje sobie to pytanie i niestety nie znam na nie odpowiedzi. 

Wszyscy jesteśmy bezsilni. Można powiedzieć, że nas to nie dotyczy, można przejść obok i nic nie zrobić. Udawać, że nic się nie dzieje? Ja tak nie umiem, i szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak im pomóc, 

2 komentarze:

  1. Zgadzam się z Tobą.
    Dobrze,że ktoś poruszył ten temat, bo jest on zamiatany pod dywan.
    http://blog017.blogspot.com/
    Mam nadzieję, że komuś się przyda x

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuje za komentarz, mam nadzieję, że kolejne historie będą równie ciekawe

    OdpowiedzUsuń